top of page
  • GłosWołającyNaPustyni

WSZYSCY WIECIE, ŻE NIEDŁUGO PRZYJDĘ. Wywierałem presję od lat 60-tych... JA NADCHODZĘ!

[..]


Przyszedłem ocalić zgubionych i aż za dobrze wiem, że kiedy to okno Miłosierdzia się zamknie, zrani to miliony ludzi. Nie widzicie? To jest najbardziej bolesna rzecz, jaką kiedykolwiek musiałem znosić i sama myśl o tym sprawia, że ​​zalewam się łzami, tak jak byłem w Ogrodzie przed Moim ukrzyżowaniem.


Czy wiecie, co było dla Mnie najbardziej bolesne? Była to druzgocąca strata tych, którzy odrzucili Moją Miłość i Moją Łaskę oraz ich postanowienie powrotu ze Mną do Nieba. To była zdecydowanie najbardziej bolesna rzecz, jakiej kiedykolwiek doświadczyłem.


Widzisz, pamiętam usposobienie tej małej duszyczki, kiedy przybyła na Ziemię. Pamiętam czystość, piękno, szczerość.


I patrzenie na to teraz, całe oszpecone i zdeformowane przez grzech i kłamstwa, patrzenie na to, jak Mnie odpycha, odrzucając Moje zaopatrzenie, miażdży Moje Serce. I dlaczego Mnie odpychają? Ponieważ człowiek zdeformował, zniekształcił i zniesławił Moje Imię, Moją Wiarę, Moją Osobę. Nie rozpoznają Mnie, ponieważ ci, którzy Mnie reprezentują, nie są do Mnie podobni. Wielu jest pełnych osądów i hipokryzji.


Zostali nauczeni, że Bóg jest pełen nienawiści, podły, odbiera radość, jest zbyt wymagający i osądza, a życie dla Niego to życie w kaftanie bezpieczeństwa. Nauczono ich, że jeśli wejdą do kościoła w dwóch różnych kolorach skarpetek, zostaną osądzeni i odrzuceni. Człowiek przedstawił im ten obraz.


Więc teraz, w tych ostatnich godzinach, powołałem kaznodziejów, którzy przekażą światu Moją Prawdziwą Naturę. Aby ci, którzy byli karmieni pokręconymi programami religii, rozpoznali… „To nie jest Jezus. To nigdy nie był Jezus. I wtedy mogę im naprawdę pokazać, kim jestem. A efekty jakie widzę są spektakularne. Wy, którzy się odwróciliście i rozpoznaliście Mnie, w końcu, jakie to cudowne. Och, Moje zbolałe Serce jest TAK pocieszane przez ciebie.


Ale czy wiesz, że takich jak ty jest więcej, zakutych w łańcuchy i ciągniętych na zatracenie, ponieważ jeszcze Mnie nie poznali? Niektórzy z nich to twoi krewni i dzieci.


Pozwól, że cię o to zapytam. Co jesteś gotów wycierpieć, aby zobaczyć, jak twoi bliscy są wprowadzani do królestwa? Jak długo jesteś gotów czekać, aby zobaczyć ich zbawionych i radujących się we Mnie, tak jak teraz radujesz się we Mnie?


Co to jest dla ciebie warte? Jaką cenę jesteś gotów zapłacić? Naprawdę. Nie teoretycznie, ale naprawdę, jaka jest dla ciebie cena ich dusz?


Wszyscy wiecie, że niedługo przyjdę. Wywierałem presję od lat 60-tych, aby przekonać Mój lud, JA NADCHODZĘ! I każdego miesiąca wywieram presję na coraz więcej i więcej. Czemu? Rozczarować cię i zostawić w zawieszeniu?


Nie!!! Aby wprowadzić was w bieg, abyście przyłożyli się do Mojego planu i zobaczyli, jak więcej jest wprowadzanych do Królestwa.




74 wyświetlenia
bottom of page