• GłosWołającyNaPustyni

PROŚCIE A BĘDZIE WAM DANE.

Wszyscy nosicie w sercu ranę. Kto mógłby tak jak Ja wniknąć w wasze wnętrze? Ja znam wasze cierpienie, wasz smutek i przygnębienie w obliczu tak dużej niesprawiedliwości i niewdzięczności panujących na waszym świecie. Wiem o zmęczeniu tych, którzy długo żyli i natrudzili się na ziemi, dla których istnienie jest jak wielki ciężar. Wiem o niespełnieniu tych, którzy w tym życiu zostali sami. Wam wszystkim powiadam: "Proście, a będzie wam dane";, gdyż Ja przyszedłem, aby wam dać to, czego ode Mnie potrzebujecie, czy to będzie towarzystwo, pokój duszy, uzdrowienie, zadanie, albo Światło.


Nie bójcie się nędzy, jest przejściowa i w niej powinniście się modlić i brać za przykład cierpliwość Hioba. Obfitość powróci, a wtedy nie znajdziecie słów, aby Mi dziękować.


Kiedy was przytłacza choroba, o błogosławieni chorzy, wtedy nie rozpaczajcie; wasz duch nie jest chory. Wznieście się w Modlitwie do Mnie, a wasza wiara, wasze uduchowienie przywrócą wam zdrowie ciała. Módlcie się w formie, której was nauczyłem: duchowo.


Módlcie się w momentach doświadczeń krótką, ale prawdziwą i szczerą Modlitwą, a poczujecie się pocieszeni; a kiedy osiągniecie współbrzmienie z waszym Panem, będę mógł do was powiedzieć, że Moja Wola waszą, a wasza Moją jest.


Módlcie się, lecz wasza Modlitwa powinna być kształtowana przez zamiary i dzieła waszego dnia, to będzie wasza najlepsza Modlitwa. Lecz jeżeli zechcecie skierować do Mnie tylko jedną myśl, aby nią wyrazić jakąś prośbę, to powiedzcie tylko: "Ojcze niech mi się stanie Wola Twoja". Tym będziecie mogli wyprosić więcej niż moglibyście mieć nadzieję, a to proste zdanie, ta myśl, jeszcze bardziej uprości owo "Ojcze Nasz", o które prosiliście Mnie w innym czasie.


W ten sposób macie Modlitwę, która wyprosi wszystko i będzie za wami najlepiej przemawiać. Lecz nie wasze usta powinny ją wypowiadać, tylko powinno odczuwać ją wasze serce; gdyż mówienie nie jest odczuwaniem, a kiedy czujecie nie potrzebujecie Mi tego mówić. Ja potrafię usłyszeć głos ducha i rozumiem jego mowę. Czy istnieje większa radość dla was, niż wiedza o tym? Albo czy uważacie może, że jestem zdany na to, abyście Mi mówili, co muszę czynić?


Uczyłem was modlenia się i prośby za innych; lecz wysłuchuję was również, jeżeli prosicie dla siebie. Przyjmuję taką Modlitwę. Lecz powiadam wam, że czas, w którym, ponieważ byliście niedojrzali, dawałem wam odpowiednio do waszej prośby, przeminął. Teraz jest Moją Wolą, abyście zachowywali się jak Uczniowie i podczas Modlenia się ofiarowywali Mi waszego ducha i wasze serce, pozwalając przy tym, abym w nich czytał i czynił Moją wolę.


Kiedy Mnie wypytujecie, albo Mnie prosicie, to przy tej próbie nie wysilajcie się, aby Mi wasz problem jasno przedłożyć i nie starajcie się również szukać w waszym umyśle za najlepiej sformułowanymi zdaniami. Mi wystarczy, jeżeli wasz Duch uwolni się w tym momencie od świata, a serce i zmysły będą czyste, aby mogły odebrać Moją inspirację. Jakiż też macie pożytek z mówienia Mi cudownych słów, jeżeli nie jesteście w stanie odczuwać w waszym wnętrzu Mojej obecności? Ja wiem wszystko i abym mógł was zrozumieć, wy nie potrzebujecie Mi niczego wyjaśniać.


Gdy będziecie w stanie pojąć Moją Naukę, da wam ona wiele satysfakcji i wiele okazji do waszego rozwoju. Uczcie się modlić zanim podejmiecie jakąkolwiek decyzje, gdyż Modlitwa jest najdoskonalszym sposobem proszenia Ojca, gdyż w niej prosicie o Światło i wzmocnienie, aby przetrwać życiową walkę.


Podczas Modlitwy wasz umysł zostanie wkrótce oświecony, co pozwoli wam jasno odróżniać dobro od zła i stosowne, od tego, czego nie powinniście robić, a to będzie oczywisty dowód na to, że potrafiliście się wewnętrznie przygotować, aby odbierać głos Sumienia.


Znoście wasze trudy z cierpliwością, a kiedy nie będziecie w stanie zrozumieć sensu waszych doświadczeń, wtedy módlcie się, a Ja objawię wam ich sens, abyście im wewnętrznie przytaknęli.


Za każdym razem, wtedy, gdy wasze usta albo wasze myśli mówią Mi: "Panie miej litość nade Mną, miej współczucie dla mojego bólu - Panie nie odmawiaj mi Swojego przebaczenia", dowodzicie swojej niewiedzy, swojego zagubienia i tego, jak mało Mnie znacie.


Do Mnie mówić, abym miał współczucie dla waszego bólu? Mnie prosić, abym miał litość nad Moimi dziećmi? Mnie błagać, abym wybaczył wam wasze grzechy - Mnie, który jestem Miłością, Litością, Miłosierdziem, Przebaczeniem i Współczuciem?


Jest dobrze, gdy próbujecie tych poruszyć, którzy na ziemi mają twarde serce i wy przy pomocy łez i błagalnych próśb próbujecie wzbudzić współczucie w tych, w których nie ma śladu współczucia dla ich bliźnich, lecz używajcie tych słów i myśli nie po to, aby poruszyć Tego, Który stworzył was z miłości, aby was wiecznie kochać.


Bądźcie zadowoleni z tej wielkiej dobroczynności, którą Ojciec was obdarzył w odniesieniu do tego, co dotyczy ludzkiego życia na ziemi. Nie proście o to, co mogłoby służyć zepsuciu waszej duszy lub ciała. Mam więcej wam do dania, niż wy moglibyście wyprosić. Lecz Ja jestem Tym, Który wie, czego wam na życiowej drodze naprawdę brakuje. Powiedziałem wam:jeżeli będziecie potrafili wypełnić Moje Prawo, ujrzycie Mnie w całej Mojej Wspaniałości.



65 wyświetleń