• GłosWołającyNaPustyni

KRZYŻ WKRÓTCE ZAŚWIECI NA FIRMAMENCIE NIEBA. ANIOŁ Z SZÓSTĄ PIECZĘCIĄ JEST JUŻ GOTOWY.

Droga memu Sercu Siostro, chcę się podzielić z Tobą tym, co dzisiaj dane mi było od Boga Żywego widzieć i usłyszeć.


Otóż w tym niby śnie, byłam w pewnym miejscu.

Widziałam wzgórze, bardzo wysokie i kilka mniejszych, a poniżej była dolina, gdzie znajdowało się miasto i mieszkali ludzie.

Rozmawiałam z tymi ludźmi i byli poruszeni, ktoś zaprowadził mnie przed tym wzgórzem. Przy końcu doliny była grupa ludzi i obserwowali to wzgórze czekając ze strachem.

Podeszłam bliżej na wzniesieniu i zobaczyłam coś dziwnego.

Na szczycie tego najwyższego wzgórza były trzy potężne jakby skały, a wokół tych skał była luna ognista i wyglądało jakby się paliły, jakby to były ogniste skały, góry.

Lecz nagle poruszyły się, jakby się przebudziły i rozdzieliły. I już nie były trzy, lecz 7 gór, skał. I też ogniste.

One się przybliżyły do siebie tworząc krąg i rozmawiały ze sobą (jeden z nich mówił: "Mówiłem im, ale nie słuchają"). Wyglądem przypominały postacie ludzkie.

Miały głowy, ręce i nogi. Byli koloru skały.

Głos mieli potężny.

Ludzie drżeli na dole i stali przerażeni.

I widzę jak te istoty oddzielają się od siebie i siadają, tylko jeden z nich stoi.

I nagle widzę jak ta istota, która stoi ma w ręku olbrzymie wiertło i przykłada je pionowo do ziemi (była to szósta z nich, tych istot). I nie wiem skąd, ale poznałam co chce zrobić. I wołam do tej grupy ludzi aby schowali się za mną. Wyszłam do przodu, twarzą i ciałem do przodu tych istot będących na szczycie tego najwyższego wzgórza, a za moimi plecami stali ludzie.

I rozłożyłam ręce, a twarz uniosłam w modlitwie do Nieba i nagle zaczęłam unosić się coraz wyżej i wyżej, aż stanęłam twarzą przed tą istotą chcącą uderzyć w ziemię.

I ciągle się unosiłam.

A wokół mnie było białe światło i świeciło bardzo.

I wiatr, który znam towarzyszył mi.


W tej wizji istotne też było to, że te siedem istot mówiły między sobą, a tej szóstej powiedzieli, że teraz jego kolej, a reszta udała się na spoczynek.


Anioł z szóstą Pieczęcią jest już gotowy by uderzyć w Ziemię. 

247 wyświetleń