• GłosWołającyNaPustyni

KRZYŻ SZYMONA WYJAŚNIONY... "BŁOGOSŁAWICIE BLIŹNIEGO, KIEDY POŚWIĘCACIE DLA NIEGO WASZE CIERPIENIA".

Orędzie z 4 lipca 2016 r. – Słowa Jezusa skierowane do Siostry Klary

KRZYŻ SZYMONA WYJAŚNIONY.. Orędzie z 4 lipca 2016 r. – Słowa Jezusa skierowane do Siostry Klary – Słowa Jezusa skierowane do Siostry Klary


Jezus zaczął… „Moje dzieci, wasze krzyże są wieloaspektowe. Czasami wzywam was do dźwigania tylko ciężaru waszego krzyża i wtedy jest wam łatwiej. Ale innym razem, bardzo często, a zwłaszcza teraz, nosicie wiele krzyży. Wszyscy jesteście połączeni jak bracia i siostry i ten sam Duch Święty przepływa przez was wszystkich”.


„Kiedy widzę duszę, która nie może wstać z łoża smutku, biorę część tego cierpienia i rozsiewam go wszędzie, aby bardziej równomiernie rozłożyć ciężar. Wam może się to wydawać tylko małym dodatkiem, ale dla duszy, która to przeszła, jest ulgą, aby nie została pozbawiona wszelkiej nadziei i podniecenia na życie. Tak, są chwile, kiedy wy również przejdziecie przez tę zasłonę łez. Ale to nie trwa wiecznie, jeśli Mnie macie. Zawsze znajduję sposoby, aby uwolnić was na tyle, by móc wstać i iść dalej”.


„Dla dusz na świecie, które nie mają nikogo, kto by się za nie modlił, ponownie biorę część i pozwalam, aby wpłynęła na przyjaciół i krewnych, aby to, co jest dla nich tylko drobną niedogodnością, było wszystkim dla tej duszy”.


„Dlatego podkreślam... "Kochajcie się nawzajem tak, jak ja was umiłowałem". To jest właśnie ten rodzaj miłosierdzia, który mówi "tak" kosztem innych dusz. To jest wasza chwała, ta miłość, która przewyższa wszelkie zrozumienie. To jest kulminacja waszej chrześcijańskiej drogi, gotowej cierpieć za innych, tak jak Ja cierpiałem za was i za wszystkich złoczyńców. Jaka to piękna wizja Mojej Miłości. Cóż to za cud dla Aniołów z góry i dla dusz na ziemi, gdy widzą tę ofiarną miłość i odczuwają jej skutki”.


„Jest wiele rodzajów obciążeń i chcę, żebyście je rozpoznali. Są opóźnienia, które powodują ogromną ilość czasu i pieniędzy na reorganizację. Są chore dzieci, chore zwierzęta i krewni. Wybuch choroby ma wpływ na kilku płaszczyznach... Niedogodność w opiece nad osobą, dodatkowe obciążenie pod względem kosztów i czasu. Ale gorszy niż jakikolwiek inny krzyż jest emocjonalny krzyż, kiedy musisz patrzeć, jak cierpi ukochana osoba. To najcięższy krzyż, jaki można mieć, tragedia bólu i cierpienia”.


„Nie przepuszczam tych ciężarów… Są one przede wszystkim lekcją dojrzałości i bezinteresownej miłości. To jest szansa, której dusza potrzebuje, by dorosnąć do tego, do czego ją stworzyłem. Świat mówi wam wszelkiego rodzaju kłamstwa, zwłaszcza kłamstwo o życiu bez bólu i szczęśliwym. Coś takiego nie istnieje. Każda osoba, czy to widzisz, czy nie, niesie krzyż. Jeśli nie są ze Mną i nie znają Mnie i Mojego Słowa, nie widzą sensu cierpienia. Postrzegają to raczej jako karę”.


"Nic nie może być dalej od prawdy. Cierpienie uczy duszę skupiania się na tym, co naprawdę ma znaczenie. Cała frywolność w życiu staje się nieistotna w porównaniu ze zdrowiem i szczęściem cierpiącego. Ale w tej właśnie sytuacji tkwi największy dar, jaki możecie dać. Kiedy jesteście chorzy i cierpicie, życie wypływa z was, a Ja chwytam to życie i błogosławię nim innych. Jeśli oddaliście Mi swoje życie bez zastrzeżeń, doświadczycie tego rodzaju cierpienia".


„Kiedy mówiłem o obfitym życiu, nie mówiłem o obfitości rzeczy doczesnych. Mówiłem o obfitości Mojej Obecności i radości życia we Mnie”.


„Oto, kiedy powiedziałem wam, abyście zaparli się samych siebie, weźcie swój krzyż i chodźcie za Mną, dałem wam mandat, abyście mieli swoje własne, niepowtarzalne krzyże. Może to być oszczerstwo lub brak uznania dla tego, co robisz. Może to być niedogodność związana z przestojem samochodu lub odmowa pożyczki na inny samochód. Może to być fałszywe oskarżenie w pracy lub ktoś, kto naprawdę was nie lubi, próbuje oczernić wasze imię. Może to być ustępowanie członkowi rodziny w kwestii, dokąd pojechać na wakacje lub gdzie wybrać się na rodzinną wycieczkę”.


„WSZYSTKO, co powoduje, że rezygnujecie z waszej woli dla woli drugiego, może być okazją do cierpienia, dojrzałości i miłosierdzia”.


„Poza tym traktuję tę niedogodność jako ofiarę miłości dla innej duszy. Chcę, żebyście zrozumieli dynamikę tego uwalniania energii. Kiedy nie możecie się doczekać produktywnego dnia i nagle czujecie się wyczerpani i bezwładni, a ktoś bliski walczył, a ten dzień, który wam mówi... „Dziś czuję się tak dobrze, w końcu mam niektóre umiejętności załatwienia spraw…” Oto jak widzicie Moje Prawo Wymiany w działaniu. Wymieniłem waszą stratę i uczyniłem to błogosławieństwem dla tej osoby. Była odbiorcą waszej ofiary. Często jest to zauważalne zarówno u mężczyzn, jak iu kobiet. Clare, proszę, podziel się tym, co przydarzyło się tobie i Ezechielowi.


(Clare) O tak Panie, to jest niesamowite i prawdziwe. Ile razy doświadczyłam tego z Ezechielem i mną. To zmieniło to z przypadku w dostrzegalny fakt.


Szczególnie pamiętam na górze, kiedy Ezechiel wyjechał na kilka dni, aby dzielić się Ewangelią i służyć ludziom, a ja byłam sam na górze z moim synem. Woda zamarzła, zanim mogła spłynąć do cysterny i za każdym razem, gdy potrzebowaliśmy wody, musieliśmy przecinać i przedmuchiwać rury od cysterny do domu. Cóż, zamarzły do ​​tego stopnia, że ​​woda nie spłynęła do domu. Musieliśmy topić śnieg nad ogniskiem, żeby zdobyć wodę dla owiec i koni. Pamiętam, jak siadłam i płakałam, bo to było takie trudne.


Jednakże, kiedy Ezechiel wrócił do domu, opowiedział nam o głównych przełomach w wyzwoleniu i odkupieniu tych, którym służył, i że była to jedna z najbardziej produktywnych podróży, jakich kiedykolwiek doświadczył. Mój syn i ja spojrzeliśmy na siebie i śmialiśmy się... Nic dziwnego, że tak bardzo cierpieliśmy w tym tygodniu!


Ale gdzie to jest w Piśmie? Paweł powiedział w Kolosan 1:24...

„Teraz raduję się w moim cierpieniu, że cierpię za was, i przywracam w moim ciele to, czego brakuje ucisku w Chrystusie dla Jego Ciała, którym jest Kościół”.


A w Księdze Syracha 2,1-6 jest napisane... Moje dziecko, służąc Panu, bądź przygotowany na czasy, kiedy będziesz wypróbowany. Bądź szczery i zdeterminowany. Zachowaj spokój, gdy pojawią się problemy. Pozostań z Panem, nigdy nie rezygnuj z Niego, a będziesz szczęśliwy pod koniec swoich dni. Zaakceptuj wszystko, co się z tobą dzieje. Nawet jeśli cierpisz z powodu upokorzenia, bądź cierpliwy. Bo jak złoto rafinuje się w ogniu, tak ludzki charakter jest wypróbowywany w piecu upokorzenia. Zaufaj Panu, a On ci pomoże. Idź prosto Jego drogami i pokładaj w Nim nadzieję.


(Jezus) „W twojej sytuacji było to cierpienie związane z utrzymaniem podstawowych potrzeb życiowych, wody dla zwierząt. Dla kogoś innego może to być stara kontuzja objawiająca się zapaleniem stawów. Po drugie, może to być zmiana planu, która opóźnia zakończenie projektu. Może to być dom, który należy posprzątać, ale brakuje czasu. Albo znosić czyjś bałagan we własnych pomieszczeniach mieszkalnych”.


„Podczas gdy na drugim końcu świata są dzieci, które są prawie szkieletami i tego dnia zjadły swój pierwszy od tygodni posiłek. Inna rodzina może uciekać przed ISIS, a opóźnianie waszych planów może być łaską potrzebną do uniknięcia zamachu.


„Czy nie widzicie, Moje dzieci? Dla was może to być coś małego, ale dla innego może oznaczać życie. Mówię wam o tym, ponieważ chcę, abyście byli radosnymi dawcami i ufali, że każda niedogodność w waszym życiu ma swój cel. Każdy dany krzyż ma ważne znaczenie w zbawieniu dusz. Prawdopodobnie nie dowiecie się o tym do dnia, w którym wszystkie Dzieła zostaną ujawnione, ale możecie Mi ufać, że do tego doprowadzę z bardzo dobrego powodu”.


„Tutaj też nabiera sens niezasłużone cierpienie. Dusze urodzone w łamiącym serce i okrutnym ubóstwie, gdzie nie ma jedzenia i aby powstrzymać ból w żołądku jedzą glinę. Dzieci urodzone w rozbitych, uzależnionych od narkotyków rodzinach na obszarach, gdzie tylko niewielka część dzieci przeżywa spustoszenie ulicznych gangów i nielegalnych narkotyków. Mówiłem wam wszystkim o tej dynamice, w której dusza podejmuje decyzję przed urodzeniem, a następnie musi z nią żyć i przedwcześnie umrzeć. To są rzeczy, które można zrozumieć tylko w Niebie, patrząc wstecz. Ale dzielę się nimi teraz z wami w nadziei, że nie zniechęcicie się cierpieniem innych, którym nie możecie przynieść pociechy.


„Wszystko ma swój cel, Moje dzieci. Każda rzecz, która dzieje się w życiu każdej osoby, ma bardzo szczególny cel i dynamikę”.


„Ale zwracam wam uwagę na te sprawy, aby powiedzieć wam, że jeśli znosicie te ofiary ze spokojem i cierpliwością, „pracujecie”. Wykonujecie zadanie, które wymaga intensywnej i ostrożnej czujności. To nie tylko niedogodność, to niezbędna praca, aby ulżyć komuś w cierpieniu”.


„To nie tylko choroba, to Dzieło Miłosierdzia, które daje innym przerwę na przywrócenie nadziei, wyjście z otchłani i ponowne ożywienie we Mnie. Mam nadzieję, że to da wam świeże i niebiańskie spojrzenie na wasze krzyże, z którego możecie się radować, gdy inni odnajdują swoją drogę, ponieważ z radością daliście Mi wszystko. To jest prawdziwe znaczenie "zaprzecz się siebie, weź swój krzyż i chodź za Mną".


„Teraz proszę was o ten dar, ponieważ żyjecie w niebezpiecznych czasach przed Moim Powrotem – w czasie, kiedy zło nazywa się dobrem, a dobro złem”. Czas, kiedy ciemność pokrywająca ziemię jest tak wielka, że ​​nic już nie ma sensu. Czasu, w którym dusze rodzą się w najbardziej odrażających warunkach i są pozbawione wszelkiej ludzkiej godności”.


„Jesteście nie tylko światłem świata, pochodnią w Mojej dłoni oświecającą ciemność, ale także lekarstwem, które posłałem w świat, aby przynieść uzdrowienie, zrozumienie i rozwiązania. Jesteście naczyniami Mojej Miłości, najpotężniejszym lekarstwem jest Miłość. Chcę, abyście zdali sobie z tego sprawę w tych ostatnich godzinach przed waszym uniesieniem. Chcę, abyście byli spokojni pośród różnych prób, przez które przechodzicie. Różne sprzeczności. Rzeczy, które nie mają sensu. Proszę, chcę, żebyście zrozumieli, że ​​cokolwiek zrobicie dobrego, pewnego dnia zostanie nagrodzone. I każda z tych prób i sprzeczności ma dla Mnie znaczenie”.


"Teraz błogosławię was Moją cierpliwością i wytrwałością podczas tych prób. I proszę was, abyście pamiętali... To jest radosna okazja - dać Mi coś. Nie pozwólcie, aby wasze serca stały się zgorzkniałe, wyczerpane lub przygnębione. Wiedzcie, że wszystkie te rzeczy to praca, ciężka praca. I nie stracicie waszej nagrody w Niebie".



57 wyświetleń