• GłosWołającyNaPustyni

KOCHAM MOICH LUDZI WYSTARCZAJĄCO| PRZESŁANIE OD PANA BOGA WSZECHMOCNEGO| 08.04.2022

Kocham Mój lud wystarczająco, aby go poprawiać. Gdybym ich nie kochał, pozwoliłbym im dalej żyć w oszustwach, które przejęły wielu z nich. Na miejscu Mojego Sądu będą patrzeć i zastanawiać się, dlaczego nie skarciłem ich ani nie poprawiłem w tym życiu. Zastanawialiby się nad Moim wyborem milczenia, kiedy zostali oszukani, a Ja ich nie uprzedziłem o oszustwie.


Nauczyciel w klasie uczy uczniów i poprawia ich prace testowe. Gdy na egzaminie testowym zostaną znalezione błędy ortograficzne lub matematyczne, nauczyciel nie ignoruje tych błędów. Raczej zaznaczają błędy jako nieprawidłowe. Cel nauczyciela jest większy niż tylko upewnienie się, że dziecko czuje się dobrze ze sobą. Celem jest nauczenie, jakie są prawidłowe informacje, aby być błogosławieństwem dla tych uczniów w ich życiu. Byłoby okrucieństwem dla uczniów, gdyby zostali pozostawieni bez kontroli, ponieważ nauczyciel był zainteresowany jedynie byciem przyjacielem dzieci i zaniedbywał odpowiedzialność za nauczanie.


Wielu ludzi chce, abym był Przyjacielem, który nie ma głębi miłości. Widzą Mnie jako Boga, który ich kocha i który nigdy nie powiedziałby ani nie zrobił niczego, co mogłoby zranić ich uczucia lub spowodować jakikolwiek dyskomfort. Uczono ich tylko, że jestem „Bogiem Miłości”. Ale Moja miłość do Mojego ludu jest tylko częścią tego, kim jestem. Spoglądam i widzę w bardzo niewielu Moich dzieciach jakikolwiek szacunek dla Moich przykazań. Uczono ich, że ci zostali wykończeni, ponieważ Mój Syn zapłacił za ich grzechy. W większości z nich nie ma bojaźni Bożej. Myślą, że będę usatysfakcjonowany i wpuszczę zbuntowaną, nieposłuszną rodzinę do Mojego Królestwa i że będę z tego zadowolony. Nie rozumieją, że stworzyłem ich dla Mnie. Nie zrobiłem ich dla siebie. I nie interesuje Mnie posiadanie zbuntowanej lub nieposłusznej rodziny. Jestem Ojcem, Stwórcą i Władcą Mojego Królestwa.


Więc to jest Moja klasa – a ponieważ chcę, aby każdy uczeń – każdy uczeń – cieszył się błogosławieństwem bycia w Moim Królestwie na zawsze, ustanowię podstawowe zasady i wydam instrukcje.


Jestem pewien, że żadne z Moich dzieci nie chce, aby ktoś wchodził do ich domów i niszczył ich mienie lub krzywdził innych członków rodziny, którzy tam mieszkają. Jestem Właścicielem Posiadłości Mojego Królestwa i zapraszając ludzi do wejścia, nie pozwolę tym, którzy nie mogą lub nie chcą respektować Moich granic i instrukcji.


Zaproszenie do Mojego Królestwa jest otwarte dla wszystkich, którzy przyjdą, ale znalezienie do niego drogi następuje tylko wtedy, gdy idzie się za Moim Synem. Potraktuj to jako podróż po nieznanej drodze. Jeśli ktoś nie pójdzie za Jeszuą – Mapą Drogową – nie znajdzie królestwa na końcu drogi. Jest wiele zakrętów na drodze i niebezpieczeństw czyhających wszędzie, ale On zna drogę i będzie chronić tych, którzy podążają za Nim. To właśnie postanowiłem wprawić w ruch. Nikt nie może się tu dostać bez Niego i nikt nie może znaleźć drogi, jeśli nie pójdzie za Nim.


Nie był zbuntowany. Studiował i nauczył się podążać za Mną. Wiedział, że jest we Mnie coś więcej niż tylko ludzka definicja miłości. Wiedział, że Ja też jestem Sprawiedliwością i szanował to, słuchając Moich Słów. (Hioba 5:17 i Hebrajczyków 12:11)


Mój ludu, Mój ludu, bądźcie pocieszeni i zachęceni, abyście poznali, że Moja miłość do was jest tak wielka! W Moich Słowach do was wskazujecie wam tę samą ścieżkę życia, którą szedł Mój Syn. Przyszedł do Mnie i znalazł pocieszenie, pouczenie i mądrość, których potrzebował, aby wykonać swoje zadanie na ziemi. Jeśli i wy przyjdziecie do Mnie, znajdziecie wszystko, czego potrzebujecie, aby dopełnić swoje.


Przez Mojego Ducha naprawię was, kiedy zbłądzicie w nieprawość i grzech. Grzech prowadzi do śmierci. Zabiera was ze ścieżki do życia. Nauczcie się rozróżniać różnice między przekonaniem Mojego Ducha a potępieniem przez wroga. Przyjdźcie do Mnie, gdy niczego nie jesteście pewni, a pomogę wam.


Zawsze pamiętajcie, że Moim pragnieniem jest wprowadzić was w pełni do Mojego Królestwa. Jestem z wami, aby prowadzić was na ścieżki prawości. Moje oczy widzą wszystko, co stawiacie czoła każdego dnia, a Moje zaopatrzenie dla was jest wystarczające, aby zaspokoić każdą potrzebę. Odpocznijcie we Mnie. Odpocznijcie, wiedząc, że wołam do was słowami i uczynkami miłości – czynów, których często nie jesteście świadomi, gdy idę przed wami i zapobiegam pułapkom zniszczenia i śmierci, które wróg ma nadzieję zakończyć, aby przedwcześnie zakończyć wasze życie. Wiedzcie, że poszedłem przed wami przez ofiarę Mojego Syna i nadal wzywam was, abyście podążali ścieżką, którą On poszedł.


Kiedy mówię wam, abyście pokutowali, kiedy przekonuję was o grzechu, nie pozwólcie, aby wasze ciało lub wróg przekonało was, że Moje cele nie są czyste. Nie pozwólcie, aby zniechęcenie lub depresja znalazły w was miejsce. Raczej radujcie się wiedzą o doskonałej miłości waszego Doskonałego Ojca i Boga. Poświęcam czas, aby zrobić wszystko, co w Mojej mocy, aby pokazać wam prawdę, abyście mieli okazję w niej chodzić. Odnajdziecie we Mnie swoją wolność, gdy zdecydujecie się pozostać pokornymi i pokutować, kiedy będzie to konieczne.


Nigdy tego nie zapomnę. Nie poprawiłbym was, gdybym was nie kochał i nie chciał was przy Mnie. Moje poprawki i Moje nagany są wielkimi darami. Daję je, ponieważ jestem Święty, Doskonały i Czysty. Jestem Sprawiedliwy i Prawdziwy na wszystkich Moich drogach. Nie łamię własnych praw. Nie jestem dwojaki. Chcę, aby Moja rodzina była skupiona na tym, kim jestem, co zrobiłem i na Moją Chwałę. Chcę, aby rodzina, którą stworzyłem dla Siebie, miała ustawione serca i oczy utkwione we Mnie, robiąc i będąc wszystkim, co sobie zamierzyłem.


Dlatego w tym dniu ponownie wam mówię: Pocieszajcie się i dodaję odwagi wszystkim, co wam powiem. Niezależnie od tego, czy te Słowa są wypełnione łagodną miłością, czy stanowczym napomnieniem, celem jest zawsze wprowadzenie was do Królestwa, o którym tęsknią wasze serca. Do Królestwa, do którego nie moglibyście wejść, gdybym nie posłał Mojego Syna, aby otworzył drzwi… bo ON JEST Drzwiami… gdzie mielibyście okazję wejść. Pamiętajcie, że wchodzicie przez Niego. Dowiedzcie się więc, co uczynił, co znosił i co dla was zrezygnował. Zapłacił za was najwyższą cenę. On jest Ostateczną Ceną.


Będę nadal obserwować, zachęcać, ganić i poprawiać tych, którzy naprawdę są Moi. Ci umiłowani zniosą poprawki i przyjmą nagany, ponieważ pragną być ze Mną na zawsze.


Dlatego proszę was teraz, czy wy również zdecydujecie się wytrwać – bez względu na cenę, abyście również weszli do Mojego Królestwa i mieli społeczność z waszym Ojcem, waszym Mesjaszem, Moim Duchem i wszystkimi innymi w Mojej rodzinie, których mam wezwanych i zgromadzonych do Siebie – aby być z tymi, którzy jeszcze nie przyjdą i usiąść przy Moim stole – aby odpocząć u Moich stóp i czcić przez całą wieczność? Czy będziecie tymi, którzy za wszelką cenę powiedzieli „tak”, aby być na zawsze ze swoim Królem – z Tym, który stworzył was dla Swojej Chwały, dla Jego Miłości i dla Jego społeczności?


Jeśli tak, radujcie się w swoich próbach. Radujcie się w swoich cierpieniach. Radujcie się w chwilach, kiedy upominam was i wzywam do pokuty. Radujcie się wiedząc, że tych obecnych prób nie można nawet uznać za godne porównania z tym, co was czeka, jeśli zwyciężycie i wytrwacie do końca.


Pan Bóg Wszechmogący


Yeshua Ha'Maschiach/Jezus Chrystus/Słowo


Ruach Ha Kodesh/Duch Święty


by Vicky Adkins



35 wyświetleń