• GłosWołającyNaPustyni

KOCHAJCIE I RÓBCIE WIELE DOBREGO, PONIEWAŻ WASZE AKTA ZOSTANĄ WKRÓTCE ZAMKNIĘTE.

„Rozejrzyjcie się wokół siebie, Moje narzeczone, i zobaczcie, gdzie trzeba wymierzyć sprawiedliwość. Szukajcie tych wokół siebie, którym brakuje pieniędzy na żywność, lekarstwa, rachunki za media, naprawy samochodów i rachunki medyczne. Jest wielu starszych i młodych z rodzinami, które są w potrzebie. Rozejrzyjcie się i pomóżcie im. Macie samochód, którego nie potrzebujecie? Oddajcie. Czy macie ubrania, meble, przybory kuchenne i artykuły pierwszej potrzeby, których inni mogą potrzebować, a wy możecie się bez nich obejść?


Wszędzie wokół was są potrzebujący, bądźcie jak Mój Ojciec w Niebie i oblewajcie potrzebujących. Nie macie zbyt wiele czasu, aby czynić dobro dla innych, wykorzystajcie to jak najlepiej. Niedługo nadejdzie godzina, w której nie będziecie już mogli czynić dobra, a wasze statystyki dotyczące tego, jak daliście, zostaną zamrożone. Wasze akta z Ziemi, zapieczętowane na całą wieczność. Wykorzystajcie wasze ostatnie chwile tutaj na ziemi, aby dać tym, którzy was proszą, rozpoznać potrzeby ubogich wokół was. Miejcie uszy otwarte na rozmowy, aby zobaczyć, czy powiedzą wam, co możecie zrobić, aby pomóc. Znajdźcie sposoby na dawanie. Wasz czas tutaj jest krótki.


To świetna okazja, aby okazać Mi waszą miłość do Mnie. Kiedy byłem głodny, nakarmiliście Mnie, kiedy byłem samotny, odwiedziliście Mnie, kiedy nie miałem windy, zawiezliście Mnie, kiedy brakowało mi lekarstw, kupiliście Mi. Nie widzicie. Stawiam przed wami tych właśnie ludzi, aby sprawdzili waszą miłość do Mnie. Chcę zobaczyć, czy zrobicie to, co Ja bym zrobił. Macie pewne środki, wystarczy rozpoznać prośbę innych i kochające serce, które do nich dociera.


Miłość zakrywa wiele grzechów. Są w was rzeczy w tym życiu, które głęboko przed wami ukrywałem. Ale z powodu waszej miłości zostaną wymazane na zawsze. Nie, to nie są uczynki sprawiedliwości. To jest Ewangelia Miłości, to jest dawanie i zakrywanie braków, to jest Moje Serce w działaniu. To będzie wasza nagroda, jeśli zrobicie to, co Ja bym zrobił, gdybym był na waszym miejscu. Oczekuję tego od was. Zaopatruję was, bo tego oczekuję. Chcę zobaczyć, czy wydajecie pieniądze dla własnej przyjemności, czy na pilne potrzeby osób wokół was.


Całe wasze życie było sprawdzianem, czy należycie do Mnie, czy należycie do Nieba. Wielu z was nie spełniło tego, czego od was oczekiwano, jednak rozpoznaliście swoje porażki i zobowiązaliście się do naprawienia tego. Pokutowaliście i odwróciliście się, a teraz robicie to, czego oczekiwano od was od początku. Wasze niepowodzenia zostaną zapomniane.


Niektórzy z was zrobili, co mogli, za pomocą tego, co mieli. Nagroda biednej wdowy będzie wasza. Inni podali tylko swoją ekstremalną obfitość, zapisy w Niebie są dla was raczej małe i ubogie. Dla niektórych były to nie tyle pieniądze, ile czas, wychodzenie z domu i nie szczędzenie wysiłku dla innych również ma swoje zalety.


Ale to, co wam teraz mówię, to to, że mam teraz dla was możliwość zadośćuczynienia za wasz egoizm i apatię, skorzystajcie z tego czasu, to jest Moja miłosierna troska o Moją Oblubienicę.


Słuchajcie uważnie Moje Oblubienice. Nie osądzam was po tym, czego nie macie, ale po tym, co macie i jak się tym dzielicie. Coś tak prostego, jak podzielenie się domowym ciastem z głodną biedną osobą, ma z Mojej perspektywy wielką wartość. Odwiezienie nieznajomego na stację benzynową po paliwo do jego baku ma z mojego punktu widzenia wielką wartość. Pozwolenie innym na korzystanie z waszego telefonu to wielka wartość. Noszenie artykułów spożywczych, które pomogą matce z nadwagą przy dzieciach, ma wielką wartość. To są te małe rzeczy, które DUŻO DLA MNIE ZNACZĄ. Te rzeczy ujawniają pewną czułość serca dla potrzeb innych. Wynagrodzę was hojnie za te małe akty miłości.


Nie ustawajcie w czynieniu dobra, tłumacząc nawet nieświadomym, że czas jest krótki i że straszne wydarzenia niedługo się wydarzą i że nadchodzi sąd przeciwko waszej ziemi z powodu grzechów jej mieszkańców… Czy znacie Jezusa? To też jest bardzo ważne. To, czy to zaakceptują, czy nie, nie jest tak ważne, ważne jest dzielenie się.


Wprowadzenie do modlitwy trudnej sytuacji innych wokół was, gdy nie macie innych sposobów ulżenia ich cierpieniu, ma również wielką wartość. To są rzeczy, które się liczą, małe rzeczy z miłości, a nie ze strachu. Rzeczy, które zrobiliście, ponieważ identyfikowaliście się z ich sytuacją, tak, to jest bardzo ważne.


Więc pozwalam wam wyjść na świat z tym błogosławieństwem, kroczcie swoją drogą z szeroko otwartymi oczami na nadzieje i marzenia innych walczących z punktu A do punktu B. Otwieram wasze uszy na ciche błagania bezbronnych wokół was i dziś wieczorem udzielam wam łaski, by odpowiedzieć radośnie, bez pragnienia otrzymania za to nagrody. Wyjdźcie teraz, aby kochać bliźniego tak, jak kochacie siebie”.



65 wyświetleń